Hej! 👋
Czasami są takie tygodnie, które po prostu trzeba przetrwać. Klienci odchodzą, oferty są odrzucane, zimno za oknem i więcej myśli z pozycji krytyka wewnętrznego.
🧠 Tygodniowa Refleksja
Lata 30: gdy pragmatyzm wygrywa z szukaniem odpowiedzi na zewnątrz.
Wczoraj miałem jeden z tych dni. Klient nie odpowiada na maile, inny odrzuca ofertę, inny nie płaci, zimno jak cholera za oknem, a stan emocjonalny na poziomie -1.
Kilka lat temu w takiej sytuacji robiłbym wszystko, żeby tylko zmienić ten stan - szukałbym ucieczki w książkach, kursach, filmach na YouTube, wyszedł na miasto i zapalił zioło, żeby sobie ulżyć emocjonalnie.
Rozkminiałem godzinami i szukałem tego "gdzie rozum, a gdzie serce".
Z doświadczeniem i latami przychodzi mądrość, która polega na przyglądaniu się myślom, nie wchodzeniu w nie, na podchodzeniu do tego z mniejszą emocjonalnością.
A wczoraj po prostu zamknąłem laptop, poszedłem spać i kolejnego dnia wstałem robić dalej.
Co z tego wyciągam: Wchodzę w okres lat 30 i uczę się, że statystycznie pragmatyzm działa lepiej od filozofowania. Nie zawsze - nadal czasami obejrzę film na YouTube w momentach słabości, nie jestem idealny i czasami popadam w te same błędy. Ale częściej wybieram tę dobrą ścieżkę.
Praktyczne zastosowanie: Gdy dzień nie idzie - zamykam laptopa, idę na spacer, na siłownię, idę spać, wstaję rano i robię dalej.
Wyciągam wnioski, ale nie tonę w analizie. To jest moja nauka z lat dwudziestych.
💡 Inspiracje
Dlaczego uczę się przedsiębiorczości, zamiast robić karierę jako DJ - i co ma z tym wspólnego Dunning-Kruger.
Nawet jeśli największą ekspresję, jaką w tym momencie mam, to granie jako DJ i tam jest całe moje serce - przedsiębiorczość jest po prostu bardziej pragmatyczna.
Na jednego Jamesa Hype'a, który wyjechał na Ibizę, mieszkał w różnych miejscach, nie miał pieniędzy i próbował swoich sił, przypada setki tysięcy innych DJów, którym się nie udało. Nauka umiejętności biznesowych, to większe prawdopodobieństwo zbudowania fundamentu dla siebie i przyszłej rodziny. Przedsiębiorczość nie ma terminu ważności.
Mądrości: Rozwiązywanie problemów dla siebie, to rozwój osobisty. Rozwiązywanie problemów innych, to biznes.
Graf Dunning-Kruger i dlaczego większość pada na 3. etapie:
Graf poniżej pokazuje 5 etapów każdego nowego projektu:
- Uninformed Optimism - "Kurwa, to będzie łatwe!"
- Informed Pessimism - "O shit, jest więcej problemów niż myślałem"
- Valley of Despair - "To jest zbyt trudne, może powinienem spróbować czegoś innego"
- Informed Optimism - "Okej, widzę jak to zrobić"
- Success - "Mam to!"
Problem: Większość ludzi pada na etapie 3 (Valley of Despair) i zaczyna nowy projekt - shiny object syndrome. Znowu przechodzą przez te same 3 etapy, nigdy nie docierając do 4 i 5.
Lekcja: Czasami trzeba po prostu przetrwać trzeci etap zamiast zaczynać od nowa.
👉 PS. "Po prostu przetrwać" nie jest łatwe oczywiście, lecz akceptując to, że cokolwiek będziemy robić, zawsze dojdziemy do momentu, kiedy jest ciężko - paradoksalnie, zaczyna być łatwiej.
🔧 Narzędzie tygodnia
Mój stack AI tools (bo Adam zapytał).
Tydzień temu Adam został pierwszą osobą, która odpowiedziała na mój newsletter (yeeey xd).
Zapytał jakich narzędzi AI używam w codziennej pracy. Było to triggerem do tego, żeby stworzyć całą tabelę w Notion i pomyślałem - skoro już ją mam, to czemu nie podzielić się z resztą?
Co znajdziesz w tabeli:
- Asystenci AI (analiza, pisanie, research)
- Automatyzacja (newsletter, social media, CRM)
- Produktywność (transkrypcje, notatki, planowanie)
- Biznes (bramki płatności, formularze, reklamy)
- (Tabelę będę cały czas rozbudowywać)
→ Kliknij tutaj i skopiuj tabelę
Dlaczego to działa: Zamiast szukać jednego narzędzia do wszystkiego, używam najlepszego do konkretnego zadania. Oszczędza mi to ogrom czasu na manualnej robocie.
Info: Część linków to linki afiliacyjne - jak skorzystasz, dostaniesz zniżkę, ja dostanę parę groszy na kawę. Win-win.
📈 Rozwój biznesowy
Kiedy warto zapłacić 3,5k za pewność siebie.
Czasami płacenie więcej za to, żeby mieć mentora, który będzie pstryczkiem i doda wiary w działania, które robię dla klienta, jest warte wielu pieniędzy. W ten sposób buduję pewność siebie w danej umiejętności.
Jestem obecnie na kursie z reklam Facebook Ads za 3,5k złotych, razem z grupą mentoringową. Z reklamami mam do czynienia od paru lat, ale dopiero teraz wziąłem się za nie na poważnie, jako usługę dla klientów.
Pierwsze wyniki już są - ROAS 7-8% dla klientki (370 zł wydane → ponad 2,5k przychodu w branży odzieżowej).
Gdzie jestem: Budowanie pewności siebie w oferowaniu reklam jako stałej usługi retainer.
Gdzie chcę być: Stabilni klienci, którzy płacą miesięcznie za zarządzanie ich reklamami.
Następny krok: Skalowanie na więcej klientów z tym samym modelem.
Kluczowy insight: Te 3,5k to dobry zwrot z inwestycji za pewność siebie, że idę dobrą drogą w nowej umiejętności. Ten "powiew w żagle", ta pewność, że potrafię robić wyniki dla klienta, jest warta tych pieniędzy - bo później wielokrotnie więcej na tym zarobię.
Praktyczna lekcja: Praca 1:1 z mentorem daje mi coś, czego nie wyciągnę z książek czy YouTube - feedback w real time i pewność, że nie błądzę sam po omacku.
A Ty jak budujesz pewność siebie w nowych umiejętnościach?
Uczysz się sam czy inwestujesz w skrócenie drogi?
🎧 Bonus: DJ set (tym razem nie mój)
Dzisiaj ją odkryłem. Dziewczyna jedzie mocno, aż się na pracy nie mogłem skupić, podczas słuchania set'a 😅
🎵 Posłuchaj tutaj HÖR →
Największa lekcja tego tygodnia: czasami najlepszą strategią na trudny dzień jest brak strategii. Po prostu zamknij laptopa (pracę), idź spać i rób dalej rano.
P.S. Adam - dzięki za pytanie o narzędzia AI. To Twoje pytanie sprawiło, że powstał zasób dla całej społeczności. Więcej takich pytań!
Dzięki, że jesteś tu od początku 🙏
Do przeczytania za tydzień ✌️
Bartek